PUBLIKACJE - RECENZJE
"Lokomotywa" i inne piosenki dla dzieciBydgoski Informator Kulturalny, luty 1998r.
Jesienią 1997 roku ukazała się płyta kompaktowa zatytułowana Lokomotywa i inne piosenki dla dzieci. Muzykę do znanych i lubianych wierszy Juliana Tuwima skomponował znany bydgoski kompozytor i animator muzyki - Piotr Salaber, absolwent bydgoskiej Akademii Muzycznej .
Biorąc na warsztat wielokrotnie już opracowywane wiersze z literatury dziecięcej przedstawił małym słuchaczom nową i atrakcyjną formę, której atutem jest dobra, prawdziwie dziecięca muzyka i profesjonalizm wykonawców - aktorów i muzyków. Producentem płyty jest Leszek Czerwiński, a nagrania dokonano w studio Polskiego Radia Pomorza i Kujaw SA w Bydgoszczy. O dobrą jakość nagrania zadbał reżyser dźwięku Mirosław Worobiej.
Wiersze interpretowane są w różny sposób - jako piosenki, śpiewane głosem solowym na tle orkiestry (jak choćby śpiewny i liryczny Kotek, wykonany ciepłym głosem Adrianny Biedrzyńskiej), jako większe inscenizacje muzyczne, pomyślane na głosy solowe, które z aktorską łatwością wcielają się w postaci z wiersza, czy też jako samodzielne wiersze, recytowane przez aktorów (np. Abecadlo czy Okulary, w interpretacji Czesława Lasoty).
Słuchając kolejnych utworów podbija serce muzyka, która pojawia się bądź jako melodia lub też akompaniament instrumentalny.
Kilka opracowań wierszy, to prawdziwe perełki w swojej warstwie muzycznej. Z radością słucha się "żywych" instrumentów, które kompozytor wykorzystuje w sposób, jaki świadczy o doskonałej znajomości wyobraźni i możliwości percepcyjnych dzieci. Delikatny i subtelny akompaniament instrumentalny nigdy nie dominuje nad tekstem lecz służy do ilustrowania muzyką treści i postaci z wierszy. Opowieść o Słoniu Trąbalskim ilustruje puzon, który zmienia swoją barwę, grając raz ciężko, to znowu lekko i tanecznie, naśladując nawet ukłon trąby słoniowej. Muzyka, którą słyszymy w tle, w swojej melodii oddaje ciężki charakter ruchów słonia, ale równocześnie jej rytmy brzmią lekko, z przymrużeniem oka opisując jego "niezręczność życiową" (...lecz straszny był Zapominalski). Aktorzy wcielają się idealnie w postaci i sytuacje, o których opowiada wiersz.
Równie ciekawie, choć innymi środkami muzycznymi opracowany został wiersz o Panu Tralalińskim. Słyszymy w nim flet, który wygrywając tryle przedstawia postać "słynnego śpiewaka". Pozostałe postacie śpiewaków pojawiają się z coraz to inną melodią, a cały pomysł chóru wykorzystuje prosty akompaniament, oparty tylko na dwu funkcjach harmonicznych -tonice i dominancie. Do złudzenia przypomina to lekkość i prostotę stylu muzyki wielkiego Mozarta. Tytułowa Lokomotywa, to popis orkiestry, która we wstępie zmienia się w buchająca parą i zgrzytającą maszynę. Jej muzyka jest bardzo obrazowa -gwiżdże, bucha, syczy - wszystko to brzmi jednak dowcipnie i wesoło. Tekst znanego wiersza o lokomotywie jest popisem możliwości interpretacyjnych aktorów, brzmi dynamicznie na tle ostrego rytmu orkiestry, jest wyrazisty i z pewnością spodoba się młodym słuchaczom. Być może też to opracowanie pozwoli zachować w pamięci "muzyczną duszę" lokomotywy parowej, której rytm i gwizd zastępują już coraz częściej ciche i monotonne maszyny spalinowe.
Trudno wreszcie nie wspomnieć o perfekcyjnym opracowaniu wiersza pt. Ptasie radio. Poeta chciał pewnie w nim powiedzieć, że każdy ptak - śpiewak, to indywidualista, i że - podobnie jak wśród ludzi - zdarzają się w świecie ptaków talenty większe i mniejsze. Takie zróżnicowanie głosów, ale i charakterów, stwarza wielkie możliwości aktorom. Nie zmarnowali oni tej szansy. I tak np. doskonały głos słowika - dumny i pewien swego talentu wygrywa z szarym wróbelkiem, który krzykiem usiłuje dodać sobie pewności. Szczególnie kłótnia wszystkich ptaków, pomyślana jako kanon, imponuje doskonałymi efektami dykcyjnymi.
Muzykę do wierszy wykonuje Orkiestra im. Johanna Straussa w Bydgoszczy, pod dyrekcją Piotra Salabera. Słuchając utworów mamy pewność, że kompozytor znalazł właściwy sposób na operowanie dźwiękiem do wierszy. Jego aranżacje służą temu, aby ilustrować treść, podkreślać jego walory, w tym głównie charakter i nastrój .
Śpiewane melodie łatwo wpadają w ucho, ciekawe rytmy wzbogacają emocje, a właściwie wykorzystana barwa i artykulacja instrumentów działa doskonale na wyobraźnię muzyczną dziecka.
Pomysł wykorzystania możliwości dźwiękowych orkiestry należy uznać za doskonały. Oby więcej takich opracowań utworów z literatury dziecięcej. Elementarna, żywa i prawdziwie brzmiąca muzyka zawsze obroni się przez głośną, agresywną i często tandetną muzyka elektroniczną. Słuchając kolejnych utworów z płyty jest się przekonanym, że autor opracowania zna i rozumie świat dziecka i szanuje jego wrażliwość słuchową.
Płyta wydana została ciekawie i z dużym profesjonalizmem. Załączona do niej książeczka jest ładnie zaprojektowana. Zawiera zdjęcia, nuty, teksty piosenek i wierszy, a nawet komentarz kompozytora. Pozwala to na wzajemne bliższe poznanie twórcy i słuchacza, ułatwia też odbiór słuchanych utworów, a tych bardziej ambitnych zachęca wręcz do śpiewania zapisanych w nutach melodii .
Krystyna Stasińska
Recenzent Ministerstwa Edukacji Narodowej